Teatr Królewski i Stara Oranżeria

Stara Oranżeria, wzniesiona w latach 1785-1788 wg projektu nadwornego architekta Dominika Merliniego, jest jednym z najpóźniej zrealizowanych królewskich projektów w Łazienkach. To tu mieści sie Teatr Królewski - jeden z kilku w Europie oryginalnych XVIII-wiecznych teatrów dworskich, który od 2015 roku znajduje się na Trasie Bałtyckiej Europejskiego Szlaku Teatrów Historycznych.

W Starej Oranżerii znajduje się również Królewska Galeria Rzeźby z kolekcją marmurowych posągów, jak i gipsowych kopii najważniejszych dzieł starożytnych (od V wieku p.n.e. do III wieku n.e.) i nowożytnych. W czasach Stanisława Augusta Stara Oranżeria służyła również przechowywaniu drzewek egzotycznych, które latem dekorowały królewskie ogrody.

Godziny otwarcia w sezonie jesiennym i zimowym (od 16 października do 15 kwietnia)

poniedziałek: 11:00 - 18:00
wtorek - środa: 9:00 - 18:00
czwartek - sobota: 9.00 - 20.00
niedziela: 9.00 - 18.00

Teatr Królewski

Dekoracja Teatru Królewskiego opiera się na symbolice appolińskiej. Na plafonie Jan Bogumił Plersch przedstawił Stanisława Augusta pod postacią Apolla na kwadrydze (1787-1788). Król-Apollo w otoczeniu najważniejszych  dramaturgów - Sofoklesa, Szekspira, Moliera i Racine’a, jawi się jako słońce zasiadające na tronie. Stanisław August odwołał się tu nie tylko do mitologii czy wzorców płynących z Wersalu, ale również do teorii heliocentrycznych. Dopełnieniem monumentalnej wizji na plafonie była niezachowana sceniczna kurtyna. Ukazywała ona Apolla przewodzącego muzom zgromadzonym na Helikonie, którym stały się teraz Łazienki. Teatr Królewski w Starej Oranżerii przedstawiał nie tylko wizję idealnego państwa rządzonego przez króla-Apolla, ale również alegorię królewskiego mecenatu i kolekcjonerstwa.

Uzupełneniem mitologicznej sceny na plafonie jest obiegający teatr, iluzjonistycznie malowany ciąg lóż z wyobrażeniemi XVIII-wiecznej widowni. 

Królewska Galeria Rzeźby

Galeria Rzeźby w Starej Oranżerii jest obok Galerii Obrazów w Pałacu na Wyspie i Galerii Grafiki w Białym Domku jedną z trzech głównych galerii w Łazienkach Królewskich, urządzonych na podstawie królewskiego inwentarza z 1795 roku.

Stanisław August od początku swojego panowania gromadził zarówno rzeźby marmurowe, jak i kopie gipsowe najsłynniejszych dzieł ze świata antycznej Grecji (V w. p.n.e. - I w. p.n.e.) i starożytnego Rzymu (I w. n.e. - III w.  n.e.) oraz nowożytnych. Część z nich była zamawiana między innymi z myślą o dopełnieniu programu ideowego królewskich rezydencji, jak na przykład rzeźby Herkulesa Farnese i Apolla Belwederskiego w Sali Balowej Pałacu na Wyspie czy posągi królów w Rotundzie - panteonie władców polskich. Najliczniej jednak w królewskiej kolekcji reprezentowane były odlewy gipsowe - zbiór o dydaktycznym charakterze, liczący według inwentarza z 1795 roku 563 dzieła.

Stanisław August gromadził kopie najsłynniejszych rzeźb antycznych z myślą o utworzeniu Akademii Sztuk Pięknych. Jej projekty przedkładali mu kolejno August Moszyński, Marcello Bacciarelli i Michał Jerzy Mniszech[1]. Celem króla było „spowodować rozkwit sztuk w kraju” przez zapewnienie młodym artystom dostępu do wykształcenia artystycznego na najwyższym, europejskim poziomie. Warszawa miała stać się artystycznym centrum na miarę dworów w Dreźnie, Wiedniu, Paryżu czy Berlinie.

W XVIII wieku jednym z najważniejszych założeń studiów artystycznych było kopiowanie starożytnych rzeźbiarzy. Wpisywało się to w trwającą od XV wieku w Europie modę na "masowe wytwarzanie i podziwianie gipsowych kopii dzieł antycznych i nowożytnych”[2], które odsłaniały sekrety sztuki w takim samym stopniu jak dzieła oryginalne[3]. Gipsowe kopie były dla rzeźby tym, czym grafika dla malarstwa - sposobem na rozpowszechnianie danej pracy w całej Europie.

Ostatecznie wysoka ranga odlewów gipsowych ustanowiona została przez Johanna Joachima Winckelmanna. W 1755 roku ów niemiecki hellenista i archeolog, uznawany za ojca historii sztuki jako dyscypliny naukowej, ogłosił drukiem dzieło zatytułowane Myśli o naśladowaniu dzieł greckich w malarstwie i rzeźbie, w którym jednoznacznie wskazywał naśladownictwo starożytnych jako metodę na ukształtowanie właściwego warsztatu artystycznego na miarę wielkich mistrzów: „Jedynym sposobem na osiągnięcie wielkości i - na ile to możliwe - oryginalności jest dla nas naśladowanie starożytnych; ktoś powiedział o Homerze, że każdy, kto nauczy się go rozumieć, będzie go podziwiał, i dotyczy to też dzieł sztuki starożytnej, zwłaszcza greckiej. Trzeba poznać je jak przyjaciela, aby zrozumieć, że Laokoon jest tak samo nieporównany jak Homer. Dzięki tak dokładnej znajomości staniemy się jak Nikomachos mówiący o Helenie Zeuksisa: »Weź moje oczy«, rzekł do pewnego laika, który ganił obraz, „»a uznasz ją za boginię«”[4].

 

„Kolumnada Kamsetzera” w Starej Oranżerii, 1787–1788

Najciekawszą i „jedną z najbardziej charakterystycznych realizacji idei epoki Oświecenia”[5] jest projekt królewskiej Galerii Rzeźby w Starej Oranżerii określany mianem „Kolumnady Kamsetzera”. Na tle iluzjonistycznie malowanej architektury z idyllicznym włoskim pejzażem eksponowane są na nim najsłynniejsze kopie rzeźb świata starożytnego. Grupa Laokoona, Herkules Farnese, Flora Farnese, Apollo Belwederski, Meleager, Amazonka Mattei i Hermes Ludovisi ustawione są na kształt „alei posągów w włoskich ogrodach”[6]. Projekt pochodzącego z Drezna Jana Chrystiana Kamsetzera miał być urzeczywistnieniem idei Stanisława Augusta o nowoczesnym muzeum publicznym, a także realizacją koncepcji Augusta Moszyńskiego o „muzeum idealnym”[7].

Tak zwana Kolumnada Kamsetzera przez dziesięciolecia uznawana była przez historyków sztuki za projekt nigdy niezrealizowany. Dopiero odkrycia konserwatorskie z 2012 i 2013 roku ujawniły pod tynkami Starej Oranżerii obecność zachowanych XVIII-wiecznych malowideł. Szczegółowość projektów Kamsetzera pozwoliła nie tylko na przeprowadzenie prac konserwatorskich, ale również na odtworzenie Galerii Rzeźby zgodnie z królewską koncepcją.

Realizacja przedsięwzięcia nigdy nieukończonego przez Stanisława Augusta była możliwa także dzięki współpracy z pracownią Zbiorów Form Gipsowych Muzeów Państwowych w Berlinie (Gipsformerei, Staatliche Museen zu Berlin). Posiadająca kolekcję ponad siedmiu tysięcy form rzeźbiarskich i płaskorzeźb Gliptoteka Berlińska wykonała odlewy gipsowe trzech brakujących rzeźb z „Kolumnady Kamsetzera”. Z XIX-wiecznych form, z zachowaniem historycznej technologii, odlane zostały: Grupa Laokoona, Apollo Belwederski i Meleager. Odlewy te dziś można podziwiać w Królewskiej Galerii Rzeźby w Starej Oranżerii.

 


[1] Tadeusz Mańkowski, Rzeźby zbioru Stanisława Augusta, Polska Akademia Umiejętności, Kraków 1948, s. 19.

[2] Fidiasz, Michał Anioł i inni. Królewska i uniwersytecka kolekcja odlewów gipsowych w Warszawie, red. Jerzy Miziołek i Hubert Kowalski, Muzeum Łazienki Królewskie, Warszawa 2012, s. 17.

[3] Federico Borromeo, Musaeum, Biblioteca Ambrosiana, Mediolan 1625; cyt. za: Fidiasz, Michał Anioł i inni, dz. cyt., s. 23.

[4] Johann Joachim Winckelmann, Myśli o naśladowaniu dzieł greckich w malarstwie i rzeźbie, przeł. Tomasz Ososiński, Muzeum Łazienki Królewskie, Warszawa 2015.

[5] Zygmunt Waźbiński, Stanisławowska galeria rzeźby, jej geneza i funkcje, „Kronika Zamkowa” 1989, nr 1 (19), s. 33.

[6] Tadeusz Mańkowski, Rzeźby zbioru Stanisława Augusta, dz. cyt., s. 40.

[7] Zygmunt Waźbiński, Stanisławowska galeria rzeźby, jej geneza i funkcje, dz. cyt., s. 26.

Czytaj więcejPowoduje pokazanie lub ukrycie reszty tekstu
przejdź do pełnej mapy