"Książę Pückler - playboy, pasza, wizjoner". Debata w Teatrze Królewskim

Kadr z filmu "Książę Pückler - playboy, pasza, wizjoner"

W Łazienkach Królewskich odbył się pokaz filmu o księciu Hermannie von Pücklerze-Muskau, twórcy słynnego Parku Mużakowskiego, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a także debata poświęcona spuściźnie niemieckiego wizjonera. - Park Mużakowski stał się naszym wspólnym dziedzictwem i naturalnym mostem między Polską a Niemcami - powiedział Rolf Nikel, ambasador Republiki Federalnej Niemiec, która zorganizowała spotkanie w Teatrze Królewskim.

Film pt. "Książę Pückler - playboy, pasza, wizjoner", którzy zaproszeni goście, w tym potomek Hermanna von Pücklera-Muskau, obejrzeli w Teatrze Królewskim, opowiadał historię najbardziej ekscentrycznego księcia pruskiego XIX wieku. Całe swoje życie poświęcił on na tworzenie parków krajobrazowych - Mużakowskiego i Branitz.

Pierwszy z nich zajmuje powierzchnię ponad 700 ha, po obu stronach Nysy Łużyckiej, która stanowi granicę polsko-niemiecką (w województwie lubuskim). W jednej trzeciej leży na terytorium niemieckim, a w dwóch trzecich w Polsce i jest największym parkiem krajobrazowym w stylu angielskim w Europie Środkowej, a zarazem jednym z najbardziej znanych zabytków Łużyc.

Park Mużakowski, fot. park-muzakowski.pl

- Książę Pückler był jednym z największych wizjonerów. Tworzył krajobrazy, przenosząc drzewa, góry i rzeki. Najsłynniejszy park - Mużakowski - stał się naszym wspólnym dziedzictwem, szczególnie bliskim naszym sercom, a także naturalnym mostem między Polską a Niemcami - powiedział Rolf Nikel, ambasador Republiki Federalnej Niemiec. - Cieszę się, że mogę mówić o księciu Pücklerze i polsko-niemieckiej sztuce ogrodów - dodał ambasador Nikel. 

Tadeusz Zielniewicz, dyrektor Łazienek Królewskich podkreślił, że z parkiem stworzonym przez niemieckiego księcia ma osobiste wspomnienia. - Kiedy w 1988 roku odsłanialiśmy w Parku Mużakowskim kamień księcia Pücklera, nie sądziliśmy, że przed Polską tak szybko otworzy się droga do wolności, a park symbolicznie połączy oba nasze kraje - mówił dyrektor Zielniewicz. Dodał, że film o księciu Pücklerze, jest filmem o spełnianiu marzeń.

Ambasador Rolf Nikel i Tadeusz Zielniewicz, dyrektor Łazienek Królewskich, fot.Paweł Czarnecki

Niemiecki książę po ostatni raz wyniósł na wyżyny XIX-wieczne angielskie parki krajobrazowe. Zainspirowany myślą romantyzmu, na przestrzeni dziesięcioleci, z wielkim rozmachem tworzył malownicze światy, przekształcając swoje posiadłości ziemskie w spektakularne ogrody.

Dziś, 150 lat po jego śmierci, można w pełnej krasie podziwiać jego wizję, spacerując po Parku Mużakowskim oraz Parku Branitz.

Ambasador Nikel zwracał uwagę, że z ciekawością obserwuje to, co dzieje się w Łazienkach Królewskich, które jak podkreślał, są jednym z najwspanialszych parków w Europie. Zaznaczył ponadto, że cieszy się z tego, iż w Muzeum powstaje Ogród XXI wieku, który jak się wyraził, będzie stanowił inspirację.

Barbara Werner, Główny Ogrodnik Łazienek Królewskich wyjaśniła, że Ogród XXI wieku wpisuje się w ambicje króla Stanisława Augusta i dowodzi wpływu księcia Pücklera na to, by "coś od siebie dodawać". - To, co zrobił Pückler (parki krajobrazowe) jest przykładem znakomitego dzieła ogrodniczego. To wielka rzecz i powinniśmy z tego dziedzictwa korzystać  - podkreślała Barbara Werner.

Fot. Paweł Czarnecki
Fot. Paweł Czarnecki

Cord Panning, przewodniczący Fundacji "Fürst-Pückler Foundation", dyrektor Bad-Muskau-Park mówił, że wyzwanie jakie przed nami stoi, to kształtowanie krajobrazu dla człowieka. Podziękował przy tym Polsce za zaangażowanie w Park Mużakowski i spuściznę księcia Pücklera. - W Niemczech jest to dostrzegane - zaznaczył Cord Panning. - Łączą nas ogrody i to jest bardzo ważne - dodała Barbara Werner.

Hrabia Hermann Graf von Pückler, prawnuk siostry księcia Pücklera, który także brał udział w debacie w Teatrze Królewskim, gratulował rozwoju Łazienkom Królewskim. Podkreślał, że od jego ostatniej wizyty w Warszawie - 30 lat temu - stolica bardzo się zmieniła. - Nie widać już dziś socjalizmu. Warszawa nie różni się od innych miast europejskich. Jestem pod dużym wrażeniem budynków, komunikacji i lotniska - mówił hrabia Pückler.

W debacie wzięli także udział: Małgorzata Rozbicka, dyrektor Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Warszawie, Agnieszka Lulińska, kurator wystawy, muzeum "Kunst- und Ausstellungshalle der Bundesrepublik Deutschland GmbH" w Bonn, a także Fried Nielsen, radca minister, kierownik Wydziału Kultury Ambasady Niemiec w Warszawie (moderator dyskusji).

Fot. Paweł Czarnecki
Fot. Paweł Czarnecki

Park księcia Pücklera w Bad Muskau (Niemcy) i Muzeum Łazienki Królewskie współpracują przy międzynarodowym projekcie Ogrody Światła, którego celem jest promocja wyjątkowych ogrodów historycznych i muzeów z całego świata.