Belweder i Łazienki

Belweder, jeden z najbardziej znanych zabytków w Polsce, to miejsce ważnych dla naszego kraju wydarzeń, przez które przewinęło się szereg postaci z kart podręczników. Pałac łączy z Łazienkami Królewskimi nie tylko bezpośrednie sąsiedztwo, lecz także kilkusetletnia historia.

Historia Belwederu prawdopodobnie sięga połowy XVI w., gdy miał się on stać rezydencją królowej Bony, żony króla Zygmunta Starego. W kolejnych latach obiekt często zmieniał właścicieli, aż w 1659 r. nabył go kanclerz litewski Krzysztof Zygmunt Pac. To zapewne jego żonie Belweder zawdzięcza swoją nazwę. Miała ona bowiem, po przebudowie zabytku, powiedzieć po włosku "bel vedere", czyli piękny widok. Niewykluczone jednak, że nazwa Belwederu pochodzi jeszcze z czasów Bony.

Belweder za panowania Stanisława Augusta

Za początek formalnych związków Belwederu i Łazienek Królewskich uznać można zapewne dopiero okres panowania króla Stanisława Augusta. Stał się on właścicielem obu zabytków na krótko przed elekcją w 1764 r. Po niezadowalających monarchę próbach przebudowy Zamku Ujazdowskiego, to Belweder, wówczas będący jeszcze niewielką willą, miał zostać główną siedzibą królewską. Stanisław August zmienił jednak plany, kierując swoją uwagę na położoną poniżej skarpy łaźnię. To właśnie z niej stworzył Pałac na Wyspie z rozciągającym się dokoła przepięknym parkiem i ulokowanymi wśród zieleni mniejszymi pawilonami. Położony na uboczu Belweder stał się wówczas drugorzędną rezydencją, z przeznaczeniem na mieszkania dla dworzan i gości oraz przestrzeń dla części królewskiej kolekcji obrazów.

W 1768 r. w oficynach Belwederu Stanisław August umieścił Królewską Fabrykę Farfurów. Miała to być manufaktura porcelany, jednak potrzebna do produkcji glinka była nie najlepszej jakości, dlatego fabryka zaczęła wytwarzać fajanse, głównie przedmioty codziennego użytku na potrzeby dworu królewskiego. Niezbyt kompetentne zarządzanie, problemy z dostarczaniem wody i konkurencja ze strony manufaktury na Bielinie sprawiły jednak, że już w 1780 r. fabryka została zamknięta. Ze względu na krótki czas działania, jej wyroby - zwane od miejsca produkcji belwederami - są dziś bardzo cenione.

Belweder w czasach zaborów

Upadek Polski przyniósł kres formalnym związkom obu rezydencji. Łazienki stały się w 1817 r. własnością rosyjskiego cara Aleksandra I, a Belweder rok później siedzibą jego brata, księcia Konstantego. W tym okresie ważniejszy był drugi z zabytków, gdyż stał się rezydencją rządcy Królestwa Polskiego. W związku z tym w latach 1818-1822 barokowa willa Belweder przebudowana została na pałac według projektu Jakuba Kubickiego, uzyskując znany po dziś dzień klasycystyczny wygląd. Nowy Belweder wchłonął mury dawnej willi; powstała z nich główna, piętrowa część pałacu. Jego ozdobą stały się dwa kolumnowe portyki. Na poddaszu znalazł się belwederek, czyli pomieszczenie ze schodami prowadzącymi na dach, skąd można było podziwiać okolicę. Skrzydła i oficyny Belwederu zostały zewnętrznie ujednolicone - po przebudowie dwa parterowe skrzydła symetrycznie otoczyły reprezentacyjny dziedziniec. Powstała rezydencja godna europejskiego miasta.

Belweder owiany był jednak złą sławą, ze względu na mieszkającego tam despotycznego Konstantego Romanowa. Tyrania carskiego brata sprawiła, że pałac stał się pierwszym celem spiskowców, którzy w 1830 r. wywołali powstanie listopadowe. Pod wodzą podporucznika Piotra Wysockiego ruszyli oni na Belweder z położonej po sąsiedzku w Łazienkach Szkoły Podchorążych.

Tym samym Belweder - wraz z łazienkowską Podchorążówką i pomnikiem Jana III Sobieskiego w Agrykoli - stał się symbolem powstańczego zrywu. 

I choć prawdopodobnie w pierwszych porozbiorowych latach ogrody obu rezydencji, w tym belwederski w stylu romantycznym, stanowiły całość, to po upadku powstania listopadowego rozdzielone zostały wysokim parkanem na następne 100 lat.

Formalnemu połączeniu uległy za to rezydencje. W 1831 r. Belweder po śmierci księcia Konstantego, podobnie jak wcześniej Łazienki, stał się własnością rosyjskiej rodziny panującej. Do kierowania obiema rezydencjami powołano urząd Intendenta Łazienek i Belwederu. W 1839 r. uległ on jednak likwidacji i w jego miejsce powołano Zarząd Pałaców Cesarskich, zreorganizowany w 1885 r. w Warszawski Zarząd Pałacowy.

W tym okresie - pod koniec XIX w. - Łazienki i Belweder zostały odrestaurowane przez malarzy Antoniego Jana Strzałeckiego i jego syna, Zygmunta. Ich prace są jednym z ciekawszych przykładów na związki między obiema rezydencjami. Sala Niebieska, najważniejsze pomieszczenie w Belwederze, zyskała - w oparciu o dekorację z XVIII-wiecznego Białego Domu - groteskowo-arabeskowy wystrój malarski. Odtąd zwana była przeważnie Salą Pompejańską, a jej antyczne motywy ścienne częstokroć stawały się tłem ważnych wydarzeń z naszej historii.

Belweder w międzywojniu

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. oba pałace, kierowane przez wspólny Zarząd Łazienek Królewskich i Belwederu, weszły w skład Gmachów Reprezentacyjnych RP. Stały się tym samym rezydencjami głowy państwa, czyli jednymi z najważniejszych budynków w kraju. Od listopada 1918 r. były rezydencją Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, a po 1922 r. dwóch kolejnych prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej - Gabriela Narutowicza i Stanisława Wojciechowskiego. Przy czym to Belweder, jako ich mieszkanie, miał wówczas pierwszorzędne znaczenie.

Po przewrocie majowym w 1926 r. Ignacy Mościcki, nowa głowa państwa, przeniósł się do Zamku Królewskiego, czyli innego budynku pozostającego w gestii Kancelarii Prezydenta RP, zaś Belweder wykreślony został z listy Gmachów Reprezentacyjnych i przypisany Ministerstwu Spraw Wojskowych. Dzięki temu ponownie mógł tam zamieszkać Józef Piłsudski, minister spraw wojskowych we wszystkich pomajowych rządach, sprawujący z pałacu zakulisowo władzę w Polsce.

Po jego śmierci w 1935 r. powstało Muzeum Józefa Piłsudskiego w Belwederze, które - z inicjatywy prezydenta Ignacego Mościckiego - zlikwidowało parkan oddzielający Belweder i Łazienki. W 1936 r. Muzeum odstąpiło Łazienkom park Belwederski, znany dziś jako Ogród Romantyczny. Dzięki temu dostępny jedynie dla mieszkańców Belwederu park w stylu angielskim stał się otwarty dla wszystkich.

Belweder w czasach niemieckiej okupacji

Stan ten nie trwał jednak długo. Po wybuchu II wojny światowej, w latach niemieckiej okupacji, Łazienki Królewskie były nur für Deutsche, czyli dostępne tylko dla Niemców. Ich nazwa była wówczas rzadziej używana, gdyż po przyłączeniu Łazienek do Belwederu cały kompleks Niemcy nazywali zazwyczaj Belvedere-Park, czyli Parkiem Belwederskim. Prymat Belwederu w tej nomenklaturze nie powinien dziwić. Pałac stał się bowiem warszawską rezydencją generalnego gubernatora, Hansa Franka, a rozległy park poniżej skarpy był jego zieloną otuliną. Niemcy zadbali o obie rezydencje. O ile jednak prace w Łazienkach polegające na usuwaniu zniszczeń po walkach z kampanii wrześniowej można ocenić pozytywnie, o tyle zmiany w Belwederze były barbarzyńską ingerencją w zabytkową tkankę. Pałac został gruntownie przebudowany, w efekcie czego zmieniono historyczny układ wnętrz i usunięto większość oryginalnych kominków, dekoracji malarskich, stolarskich, metaloplastycznych itp.

Belweder, mimo niszczącej przebudowany, miał pod koniec wojny więcej szczęścia. Niemcy spalili bowiem Pałac na Wyspie i uszkodzili w rezydencji króla Stanisława Augusta wiele innych obiektów. Tymczasem Belweder, jako jeden z nielicznych budynków w lewobrzeżnej Warszawie, przetrwał. Między innymi dlatego stał się siedzibą Bolesława Bieruta, który stanął czele nowych komunistycznych władz Polski.

Belweder po wojnie

Za czasów Bieruta rozpoczęło się przywracanie Łazienkom Królewskim dawnego blasku. Negatywnym efektem działań w parku było ponowne odłączenie od rezydencji części terenu przy Belwederze. Dopiero po 1956 r., czyli po zmianach politycznych, w wyniku których Belweder stał się siedzibą Rady Państwa, na powrót połączono oba parki. Stan ten trwa po dziś dzień. Zaś z Belwederu korzystali później Wojciech Jaruzelski i prezydenci Polski, która w 1989 r. odzyskała suwerenność.

W 1994 r. za główną rezydencję głowy państwa obrano Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu. I choć Belweder stracił na znaczeniu, to pozostał jedynym z najważniejszym państwowych budynków w Polsce - o historii i tradycji, z którą nie może się równać żadna inna siedziba prezydenta. Nie inaczej jest z Łazienkami Królewskimi, wciąż traktowanymi jako reprezentacyjna rezydencja, będąca tłem spotkań na najwyższym szczeblu.

Dr Mariusz Kolmasiak, Dział Badań Naukowych MŁK

Literatura:
Kolmasiak Mariusz, Belweder 1818-2018, Warszawa 2018.
Kwiatkowski Marek, Łazienki-Belweder, Warszawa 1986.
Kwiatkowski Marek, Wielka księga Łazienek, Warszawa 2000.
Kwiatkowski Marek, Łuc Andrzej, Sielicki Stanisław, Belweder, Wrocław 2001.