Zapraszamy na wykład prof. Zofii Zielińskiej, która wyjaśni, dlaczego "Familia" Czartoryskich nie uratowała w XVIII w. Rzeczypospolitej, i skąd brało się wówczas przekonanie, że Rosja chciała dopomóc Polsce w politycznym odrodzeniu.

Pytanie o szanse ratunku Rzeczypospolitej w XVIII wieku, to pytanie o to, czy szanse te dawał nam prawdziwy hegemon polskiego państwa - Rosja. Poszukiwania odpowiedzi koncentrują się na latach 40., kiedy to "Familia" Czartoryskich z największym w czasach saskich impetem walczyła o reformy.

"Sejm grodzieński 1744 r. stanowi po traktacie wiedeńskim 1719 r. drugi moment czasów przedrozbiorowych - pisał Władysław Konopczyński, najwybitniejszy znawca epoki - kiedy wyjątkowy zbieg okoliczności zdawał się otwierać Polsce wrota ocalenia (…). Co uczyniło tę chwilę doprawdy wyjątkową, to zacietrzewienie Rosji przeciwko Prusom, posunięte tak daleko, że i ona, i Austria wprost teraz nalegały o pomnożenie sił zbrojnych Polski". "Rosja życzyła sobie przynajmniej aukcji wojska polskiego - pisał tenże historyk - bo tem wojskiem chciała się wyręczyć w akcji sprzymierzeńczej na rzecz Saksonii".

Dodajmy - Saksonii zagrożonej napadem pruskim, który rzeczywiście nastąpił jeszcze przed otwarciem polskiego sejmu 1744 r. Poglądy na wyjątkowe szanse Rzeczypospolitej w latach 40. Konopczyński, zwolennik narodowej demokracji, a więc partii żywiącej wobec Rosji sporo iluzji, przejął po swym uniwersyteckim mistrzu, Szymonie Askenazym, jak najdalszym z kolei od poglądów Dmowskiego. Dlaczego zatem obaj tak silnie wierzyli, że Rosja chciała dopomóc Polsce w politycznym odrodzeniu?

Podczas wykładu prof. Zofia Zielińska wskaże teksty, które stały się źródłem błędów i przeciwstawi im argumenty, których wybitni znawcy XVIII w. nie dostrzegli, choć mieli je pod ręką. Po części ich wpadka prześledzona zostanie w trakcie analizy tekstu, który zawiódł ich na manowce wishful thinkink.

WYKŁADY Z CYKLU "CZY MOGŁA SIĘ URATOWAĆ? RZECZPOSPOLITA W XVIII WIEKU"