Noc Muzeów 2015 – nie tylko Marcello Bacciarelli i koncert, ale też Pałac na Wyspie po konserwacji

Noc Muzeów 2015  – nie tylko Marcello Bacciarelli i koncert, ale też Pałac na Wyspie po konserwacji
Fot. Przemysław Blechman

Noc Muzeów 2015 w Łazienkach Królewskich to nie tylko szansa na poznanie "Snu Salomona" - malowidła Marcello Bacciarellego w wyjątkowej, cyfrowej projekcji czy koncert Adama Struga i Wojciecha Waglewskiego na Scenie na Wodzie, ale także możliwość przyjrzenia się efektom konserwacji Pałacu na Wyspie.

Każdy będzie mógł zobaczyć rezydencję taką jaka była w XVIII wieku, i jaką widział ją król Stanisław August i jego dworzanie – podkreślił w wywiadzie dla Wirtualnego Muzeum Piotr Zambrzycki, główny konserwator Łazienek Królewskich.

W Noc Muzeów Łazienki Królewskie zapraszają na projekcję "Snu Salomona" na plafonie jednej z najbardziej reprezentacyjnych sal Pałacu na Wyspie – Sali Salomona. Co dokładnie zobaczą goście królewskiej rezydencji?

To bardzo ambitny projekt, który od 2013 roku realizujemy we współpracy z Międzyuczelnianym Instytutem Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuk ASP, a którego celem jest stworzenie bazy pod ewentualne odtworzenie malowideł nie byle kogo, bo nadwornego malarza Marcello Bacciarellego. Malowidła na ścianach i suficie Sali Salomona powstały w latach 1788-1793 i uległy zniszczeniu w okresie drugiej wojny światowej.  Dekoracje te stanowiły najważniejszy element wystroju wnętrza, dlatego chcemy je jak najwierniej zrekonstruować na podstawie materiałów archiwalnych, m.in. fotografii z okresu przedwojennego, szkiców autorskich czy opisów historycznych. Pamiętajmy, że Sala Salomona była salą najważniejszą, usytuowaną dokładnie na osi Pałacu. Dzisiaj plafon tej paradnej sali pozbawiony jest malowideł, dlatego przynajmniej na magiczny czas Nocy  Muzeów, a w przyszłości może i częściej, chcemy przywrócić "Sen Salomona" Bacciarellego.

Goście Nocy Muzeów będą mogli obejrzeć scenę snu biblijnego króla Salomona, który ze wszystkich boskich darów wybrał jedynie mądrość. Stwórca ujęty skromnością Salomona obdarzył go dodatkowo bogactwem i sławą. Alegoryczne przedstawienie tych trzech królewskich przymiotów: mądrości, bogactwa i sławy można było oglądać na fasetach sali. Oczywiście, co warto zauważyć, Bacciarelli nadał biblijnemu władcy rysy Stanisława Augusta, przemieniając malowidła w opowieść o polskim królu.

Podczas Nocy Muzeów nasi goście będą mogli podziwiać nie tylko Salę Salomona czy Galerię Obrazów, ale także największą salę Pałacu - Salę Balową. W ramach prac konserwatorskich odsłoniliśmy w pełnej krasie m.in. groteski malowane przez Jana Bogumiła Plerscha w 1793 roku. To lekkie, pastelowe i rozjaśnione malarstwo, które dobrze odzwierciedla zainteresowania społeczno-polityczne i filozoficzne króla. Warto dodać, że wszyscy będziemy mogli podziwiać wnętrza w nowym oświetleniu, które imituje świece. I każdy będzie mógł zobaczyć rezydencję taką jaka była w XVIII wieku, i jaką widział ją król Stanisław August i jego dworzanie.

Pałac na Wyspie jest otwarty dla gości po przeprowadzeniu w ostatnich pięciu latach zasadniczej konserwacji. Na czym polegały najważniejsze prace?

To, co było dla nas największym wyzwaniem przy konserwacji Pałacu na Wyspie to nie tylko zachowanie zabytku w dobrym stanie na następne lata, co oczywiście dla każdego konserwatora jest wartością nadrzędną, ale również zachowanie jego autentyczności historycznej. Każda osoba, która teraz zwiedza Pałac na Wyspie może go zobaczyć w stanie bliskim okresowi jego powstania, czyli ponad 200 lat temu. Wszelkie prace konserwatorskie, które przeprowadzaliśmy miały swój własny indywidualny tryb dotyczący każdego elementu, czy to związanego z fundamentami pałacu, jego elewacją, rzeźbami czy też z wystrojem wnętrz.

Dobry przykładem takiej indywidualnej drogi przy konserwacji było wzmocnienie tarasów Pałacu na Wyspie od strony północnej, czyli tej, która wychodzi na staw kończący się pomnikiem króla Jana III Sobieskiego. To piękne tarasy, schodzące nisko nad wodę, ujęte u dołu przez kamienne lwy, a wyżej posągi gladiatorów. I tarasy te udało nam się wzmocnić poprzez użycie tradycyjnej metody, zgodnej z techniką wzniesienia pałacu w XVIII wieku.

Z przekazów historycznych wiemy, że wyspa, na której stoi pałac, jest wzmocniona przez dębowe pale, wbijane tuż obok siebie.

Dokładnie tak. Po wielu analizach ekspertów, naukowych dyskusjach podjęliśmy decyzję, że na podobnej zasadzie – poprzez dębowe pale dodatkowo wzmocnione kamieniami – ustabilizujemy fundamenty obiektu. I to nam się udało przy jednoczesnym zachowaniu wymogów ekologii istotnych w kontekście sąsiedztwa stawów. Sukces był możliwy także dzięki zaawansowanej technice, m.in. specjalnie do tego celu przygotowanej tamy, dzięki której specjaliści mogli stopniowo odcinkami realizować prace bez usuwania wody wokół tarasów. To był zdecydowanie jeden z najważniejszych elementów konserwacji, na który Pałac na Wyspie czekał już od bardzo dawna.

Pałac na Wyspie zwraca uwagę dzisiaj uwagę także swoją odnowioną elewacją.

To prawda, tym bardziej, że elewacja Pałacu bardzo mocno jest nasycona dekoracjami rzeźbiarskimi i kamiennymi. Pamiętajmy, że przy budowie użyto piaskowca, który w naszych warunkach klimatycznych ulega naturalnej erozji i pokrywa się nawarstwieniami. Dodatkowo pałac uległ znacznym wojennym zniszczeniom, był przecież spalony, i choć po wojnie był gruntownie odbudowywany, to tak naprawdę dopiero teraz nowoczesne techniki pozwoliły go tak pieczołowicie  oczyścić i zakonserwować.

Użyliśmy bardzo nowoczesnych urządzeń laserowych, dzięki którym delikatnie zdejmowaliśmy szkodliwe nawarstwienia. W rezultacie mogę zapewnić, że Pałac jest w tak dobrej kondycji technicznej i estetycznej niemal jak w czasie powstania. Piękno tego obiektu wprost przenosi nas w czasy królewskie. Tym bardziej, że tego rodzaju, laserowe odnowienie dotyczyło również rzeźb znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie Pałacu. To m.in. posąg Bachantki, tańczącego Satyra, boga Hermafrodyty odtrącającego nimfę Salmakis czy wspaniałych rzeźb symbolizujących rzeki Wisłę i Bug. Dzisiaj możemy je podziwiać w takim stanie, w jakim artyści przygotowywali je dla króla Stanisława Augusta.

Projekt „Konserwacja i remont Pałacu na Wyspie wraz z otoczeniem w Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie” jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Projekt zakładał m.in. przeprowadzenie szeregu prac konserwatorsko–remontowych w Pałacu na Wyspie wraz z Pawilonami oraz w jego otoczeniu, w tym: remont i konserwację budynku widowni i modernizację sceny Amfiteatru, wymianę zewnętrznej sieci cieplnej i energetycznej, a także rewitalizację nawierzchni.