BADANIA ARCHEOLOGICZNE W OGRODZIE NA TERENIE MUZEUM ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE W WARSZAWIE

W pierwszej połowie XVII w. Warszawa  nabyła cech miasta stołecznego. Od tego też czasu skupiało sie tu życie polityczne, administracyjne i kulturalne Rzeczypospolitej. Przejmując funkcję stałej rezydencji króla, stała się Warszawa także siedzibą najważniejszych urzędów państwowych. Wraz z monarchą osiedli tu wszyscy ci, którzy z racji sprawowanych godności zobligowani byli być przy królu. Dynamiczny rozwój i towarzyszący mu intensywny ruch budowlany zmieniły oblicze miasta. Powstały nowe rezydencje, które z czasem, także z braku miejsca, wykroczyły poza teren wytyczony linią wałów obronnych miasta.

Atrakcyjnym miejscem lokalizacji  tych rezydencji stały sie tereny tarasu Skarpy Wiślanej i jej rozległej doliny. Wychodząc z ciasnego miasta, krajobrazowe walory pradoliny rzeki dały twórcom projektów podstawę realizacji szerokoprzestrzennych założeń pałacowo ogrodowych. Wśród wybitnych twórców projektów architektonicznych tego czasu wymienić należy Mateo Castelliego, nadwornego architekta Zygmunta III Wazy, autora projektu Pałacu Ujazdowskiego  i nieco później Tylmana z Gameren, autora modyfikacji tegoż pałacu i twórcy znajdującej sie nieopodal, u podnóża wysokiej skarpy Ermitażu, samotni Herakliusza Lubomirskiego, marszałka wielkiego koronnego. Drugi budynek zaprojektowany przez Tylmana usytuowany został na wyspie, na południe od samotni. Nazwano go Hippocrene (źródło) lub ze swojska, Łaźnią. Tak oto rozpoczęła sie historia przyszłej rezydencji królewskiej, zwanej do dnia dzisiejszego Łazienkami Królewskimi. 

Pisząc o archeologii rezydencji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego nie sposób nie wspomnieć o odległej historii terenu, na którym powstał kompleks pałacowo-ogrodowy. Nie jest ona skomplikowana, chociaż należy podkreślić, że stopień rozpoznania  terenu skarpy, jej stoku i podnóża, nie jest pełny. W rejestrach konserwatorskich odnotowana jest obecność śladów osadnictwa z czasów wczesnej epoki żelaza (ca IV w. p.n.e.) i okresu wczesnego średniowiecza. Pierwsze manifestują się występowaniem zwartych punktów osadniczych, w pasie biegnącym nieopodal podnóża skarpy, podczas gdy drugie związane są z nieodległą obecnością książęcego grodu Jazdowskiego, zlokalizowanego w miejscu, w którym stoi dziś Pałac Ujazdowski. 

Czytaj więcejPowoduje pokazanie lub ukrycie reszty tekstu

Następne doświadczenia związane były z zastosowaniem interdyscyplinarnej prospekcji terenu, na którym dopiero planowane były prace rewitalizacyjne. Mam tu na myśli rejon Parku Modernistycznego, w miejscu, w którym jeszcze do czasu II Wojny Światowej znajdowała sie Oranżeria Nieborowska. Był to jeden z tych obiektów wzniesionych w obrębie parku, które nie przetrwały do naszych czasów, a w archiwaliach brak jest wyczerpujących o nim informacji. Jego wygląd uwieczniony został na kilku tylko zdjęciach fotograficznych, a szczegółową lokalizację przedstawiają plany Warszawy, wykonane przez Lindleya na przełomie XIX i XX w. Przygotowując inwestycję, Dyrekcja Muzeum Łazienki Królewskie zdecydowała  się zlecić archeologom wykonanie badań, których forma miała być kolejnym testem. Akcja badawcza polegać miała na równoległym wykonaniu kilku rodzajów terenowej prospekcji. Wnioski tych poszukiwań zespolone miały być następnie z konkluzjami szczegółowo wykonanych badań geofizycznych.      

Innowacją badań prowadzonych przy Oranżerii Nieborowskiej było zastosowanie po raz pierwszy w historii archeologicznych badań łazienkowskich systemu GIS. Ten najmłodszy sposób systemowego zapisywania wiedzy zgromadzonej podczas przygotowań i w czasie samych badań jest komputerową, przestrzenną baza danych. Bierze ona za podstawę zwymiarowaną mapę, odnoszącą uzyskane informacje do konkretnego miejsca w terenie. To narzędzie pozwalające gromadzić, sortować i analizować wszelkie informacje, nakładać w graficznych plikach rozmaite przekazy na wielu połączonych osnową geodezyjną planach i na różnych poziomach wiedzy. Jako, że od kilku już lat system przestrzennych baz danych GIS uznany został za standard i swojego rodzaju legitymację badawczej przyzwoitości, zdecydowano się go zastosować i w Łazienkach. Ideą naczelną było przy tym połączenie wyników naukowej prospekcji  z warstwą współczesnego rozplanowania przestrzennego i obecnym stanem zachowania szaty roślinnej. W tym zakresie cel badań został w pełni zrealizowany.

Podstawowym zamierzeniem "eksperymentu" było sprawdzenie skuteczności działania połączonych metod prospekcji terenowej, wyprzedzającej działania inwestycyjne. Wyniki tego typu badań miałyby stać się dla Dyrekcji Muzeum drogowskazem dla działań strategicznych, określających zakres przyszłych prac i skalę ich skomplikowania. Za podstawą tych działań przyjęto badania geofizyczne, w trakcie których prowadzone miało być rozpoznanie archeologiczne, polegające na wykonywaniu serii wierceń w liniach wskazanych przez specjalistów od geofizyki. W ten sposób wyniki całkowicie nieinwazyjnej techniki weryfikowane miały być przy pomocy metody sięgającej bezpośrednio do treści warstw historycznych, nie powodując przy tym jakiegokolwiek zagrożenia i nie dezorganizującego "życia" parku. Osiągnięte wyniki miały być podstawą wykonania we wskazanych miejscach sondaży archeologicznych, które w ciągu jednego dnia pracy rozstrzygnąć miały wątpliwości badaczy. Wszystkie te zabiegi prowadzić miały do postawienia diagnozy, określającej stopień przyszłych komplikacji i rozstrzygających o skali planowanych poczynań. 

Czytaj więcejPowoduje pokazanie lub ukrycie reszty tekstu

W trakcie badań udało się wytyczyć zarys dawnej Oranżerii, notując jednocześnie występowanie licznych anomalii, które związane są ze znajdującym sie w tym rejonie stanowiskiem kultury wczesnej epoki żelaza. Zwrócić należy przy tym uwagę na liczne utrudnienia, wynikające głównie z obecności żelazistych frakcji, znajdujących sie w dolnych warstwach kulturowych i zakłócających odczyty specjalistycznego sprzętu. Należy sądzić, że w przyszłości pewniejsze wyniki zapewnić mogą badania wykonywane dwoma technikami geofizycznymi, z późniejszym porównaniem osiągniętych wyników. Za niewątpliwy sukces uznać należy pomysł bieżącej weryfikacji badań nieinwazyjnych, bowiem skuteczność wierceń jest niepodważalna. Gwarantem poprawności wykonanej oceny była możliwość wykonania szybkich badań sondażowych, których czas trwania mógł być znacznie skrócony z racji rozpoznanej charakterystyki terenu. Ukoronowaniem sukcesu była możliwość złożenia wyników prac w jednym kompatybilnym środowisku GIS. Jego podstawą był przyjęty, precyzyjny system pomiarowy i skalibrowane wedle współrzędnych plany. Złożenie wszystkich wyników w jednym obrazie zeskalowanej mapy uwiarygodniło wynik przeprowadzonych badań. Stał się on podstawą dla przygotowanej rekonstrukcji przestrzennej Oranżerii, w jej oryginalnych wymiarach.

Archeologia przestrzeni Ogrodów Łazienkowskich jest zadaniem, którego realizacja wymaga usystematyzowanej wiedzy i doświadczenia. Podstawą przyszłego sukcesu będzie wszechstronna kwerenda źródłowa i kalibracja planów historycznych. Dopiero połączone wysiłki archiwistów (nie archeologów), z pracą specjalistów od teledetekcji (nie archeologów), z pracą archeologów, polegającą na zestawieniu wyników tych poszukiwań i umieszczeniu ich w ramach tworzonej bazy danych GIS, pozwoli stworzyć plan systematycznych działań. W przypadkach zagęszczenia danych wzmocnione powinny być one wiedzą specjalistyczną, opartą o nieinwazyjne badania archeologiczne, uzupełnione seriami odwiertów i w uzasadnionych wypadkach pracami sondażowymi. Wiedza ta pozwoli stworzyć mapę, która przez długie lata będzie podstawą do podejmowania bezpiecznych decyzji konserwatorskich.