Obrączkowanie kaczek w Łazienkach Królewskich

Ogrody Łazienek Królewskich to miejsce wyjątkowe pod wieloma względami. Doceniają je nie tylko spacerowicze, lecz także naukowcy. Jedną z badanych grup zwierząt są ptaki. Ty także możesz pomóc stołecznym ornitologom!
Spacerując po Łazienkach Królewskich, możesz zauważyć niecodzienną scenę: w pobliżu stawu dwie osoby (czasem kilka) łapią kaczkę, po czym jedna z nich zakłada ptakowi obrączki na nogi. Następnie wspólnie mierzą i ważą kaczkę, robią jej zdjęcia i wypuszczają na wolność. Czy ta sytuacja jest powodem do niepokoju? Otóż nie! Te osoby to ornitolodzy i obrączkarze, Fatima Hayatli i Łukasz Wardecki, którzy we współpracy z Muzeum Łazienki Królewskie zajmują się badaniem kaczek mandarynek. Dzięki śledzeniu oznakowanych osobników możliwe jest scharakteryzowanie populacji w oparciu o przemieszczanie, zachowanie, sukces lęgowy czy długość życia. Informacja o lokalizacji oznakowanych osobników trafia do bazy danych Krajowej Centrali Obrączkowania Ptaków Stacji Ornitologicznej MiIZ PAN w Gdańsku.
W jakim celu są badane mandarynki?
W łazienkowskich ogrodach każdego roku gniazduje od 35 do 40 gatunków ptaków. To jeden z powodów, dla którego właśnie tutaj w ciągu stu lat przeprowadzono najwięcej badań spośród wszystkich parków w Polsce. Ekosystemy parkowe są szczególne, bowiem to w nich dochodzi do przenikania się świata dzikiego z miejskim, a tym samym do synantropizacji, czyli zmian w zachowaniach zwierząt pod wpływem działalności człowieka.
W Polsce pierwszy lęg mandarynki, kaczki pochodzącej z Azji Wschodniej, stwierdzono w Łazienkach Królewskich w 2001 r. Barwne upierzenie samców oraz ich odstające żagle (pióra skrzydeł widoczne przy kuprze) wzbudziły zachwyt zwiedzających. Natomiast stołeczni ornitolodzy szczególne zainteresowali się liczebnością i zachowaniami godowymi mandarynek. Swoje badania rozpoczęli w 2015 r., gdy większość przedstawicieli tego gatunku pozostała wierna lokalizacji w Łazienkach Królewskich.
Nie dałoby się zatem opisać historii rozwoju mandarynki i jej preferencji siedliskowych bez obrania łazienkowskich ogrodów za główne miejsce kolorowego znakowania (obrączkowania) ptaków. W latach 2015-2025 stołeczni ornitolodzy zaobrączkowali w Warszawie ponad tysiąc mandarynek z kilku pokoleń, w tym połowę z nich w Łazienkach Królewskich. Jeszcze dziesięć lat temu licząca maksymalnie 75 par populacja skupiała się głównie w łazienkowskich ogrodach. Dziś w samej Warszawie gniazduje ok. 180 par, z czego ok. 30-40 zasiedla Łazienki Królewskie. Najwięcej mandarynek przebywa tu w okresie jesienno-zimowym, ponieważ wówczas powracają na swoje stałe tokowiska i bezpieczne zimowisko. Wówczas ich liczebność w tym miejscu może przekraczać 300 osobników!
Na czym polega obrączkowanie?
Uprawniony badacz zakłada najpierw mandarynce zwykle dwie obrączki, na których znajdują się unikalne kody oraz informacja o kraju pochodzenia ptaka. Kaczkę się też mierzy i waży. Następnie jest ona wypuszczana. Czasami wykonuje się również próby biologiczne. W latach 2021-2025 zespół stołecznych ornitologów we współpracy z badaczami z Uniwersytetu Łódzkiego pobierał kaczkom krew na mocy pozwolenia Lokalnej Komisji Etycznej w Łodzi. Dzięki temu możliwa była dokładniejsza ocena kondycji mandarynek - na podstawie niektórych parametrów krwi oraz pomiaru wybranej części, np. dzioba lub skrzydła. Dane te są obecnie analizowane.
Czy obrączkowanie szkodzi ptakom?
Obrączkowanie jest metodą powszechnie stosowaną w ornitologii i mało inwazyjną. Choć schwytanie ptaka jest dla niego stresujące, badacze dokładają wszelkich starań, by poszczególne osobniki szybko wróciły na wolność. Mandarynki bardzo dobrze znoszą krótkotrwałe przetrzymanie, a obrączki nie przeszkadzają im w codziennym funkcjonowaniu. Ptaki szybko tracą zainteresowanie oznakowaniem, podobnie jak ludzie, gdy przyzwyczają się do noszenia zegarka czy obrączki.
Jakie informacje daje obrączkowanie?
Większość oznakowanych mandarynek posiada bogatą historię życia. Wieloletnie śledzenie ich losów pozwoliło poznać dokładne przemieszczenia między parkami i regionami. Okazuje się, że łazienkowe mandarynki odwiedziły nawet Finlandię, Szwecję, Litwę i Niemcy! Zajrzały też do Gdańska i na Śląsk.
Duża liczba osobników zaobrączkowanych w całej populacji, przekraczająca w niektórych latach 80 proc., przyczyniła się m.in. do rozpoznania obszaru ich występowania i sukcesu lęgowego. Opisane zostały też ich związki. Ciekawym zachowaniem mandarynek jest łączenie się w pary na całe życie. Tak silne więzi wśród ptaków gniazdujących w naszym kraju są rzadkością.
Badania prowadzone w Łazienkach Królewskich dowiodły, że średnia długość życia samicy mandarynki wynosi ok. 3 lat, zaś samców dłużej. Choć jedna z samic przeżyła aż 10 sezonów lęgowych, dochowując się licznego potomstwa, wiele jest takich, które po rozpoczęciu pierwszego wysiadywania nie są już spotykane. Oznacza to, że prawdopodobnie giną podczas lęgu, gdy są szczególnie narażone na ataki drapieżników. Nawet w mieście nie brakuje zwierząt, które polują na kaczki.
Śledzenie losów mandarynek jest niezwykle ważne. Kaczki te nie należą do rodzimej awifauny, lecz zostały wprowadzone do środowiska wskutek umyślnego wsiedlenia, jak również ucieczek z hodowli. Mandarynki nie są jednak inwazyjne - do tej pory nie wykazano, żeby zagrażały rodzimym gatunkom.
Wszystko wskazuje na to, że warszawska populacja tych kaczek jest w dobrej kondycji i będzie się dalej rozwijać. Są ku temu dogodne warunki - dzięki dużej ilości dostępnego pokarmu stołeczne mandarynki są najcięższe na świecie! Ponadto dostosowanie wagi sprawia, że są przygotowane na przetrwanie zarówno trudnych warunków w zimie, jak sezonu lęgowego wiosną i latem. Zimą średnia masa ich ciała wynosi średnio 795 gramów u samca i 760 gramów u samicy. Wiosną i latem (marzec-sierpień) wartości te spadają odpowiednio do 667 i 670 gramów.
Jak możesz pomóc w badaniach mandarynek?
Każdy może mieć swój wkład w badania mandarynek. Należy tylko odczytać numer na niebieskiej obrączce - często wystarczy do tego aparat w telefonie i chwila cierpliwości, bo ptaki nierzadko podchodzą blisko ludzi. Następnie należy przesłać tę informację za pomocą formularza na stronie Krajowej Centrali Obrączkowania Ptaków Stacji Ornitologicznej MiIZ PAN w Gdańsku - www.ring.stornit.gda.pl (polecamy założyć konto). W zamian obserwator otrzymuje historię życia ptaka, a jeśli ma konto, może śledzić jego losy. Po 10 latach badań zgromadzono ponad 40 tysięcy wiadomości o mandarynkach! To nie tylko efekt wysiłku niestrudzonych naukowców, którzy przez ten czas wykonali w łazienkowskich ogrodach ponad 500 kontroli monitoringowych i setki dodatkowych. Ważnym wkładem w projekt są wiadomości od osób, które spotkały na swojej drodze kaczkę i chciały poznać jej historię.
Jeśli zobaczysz ornitologów obrączkujących kaczkę w Łazienkach Królewskich - śmiało podejdź, zapytaj o cel badań i przyjrzyj się ich pracy, oczywiście w sposób bezpieczny dla ptaków. Ornitolodzy Fatima Hayatli i Łukasz Wardecki to profesjonaliści, a także edukatorzy przyrodniczy, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą. Gdy widzisz, że ptaki dostają obrączki, nie wzywaj Straży Muzealnej. Obrączkowanie służy wielu celom, a badaczom zależy nie tylko na rzetelnej wiedzy, lecz także na kształtowaniu wrażliwości ludzi na otaczające środowisko.
Jeśli masz dodatkowe pytania dotyczące obrączkowania ptaków w Łazienkach Królewskich lub innych miejscach w Warszawie, napisz:
►Warszawski Zespół Obrączkarski TRIDACTYLUS: wzotridactylus@gmail.com
►Paulina Organiściak-Kwiatkowska, główna specjalistka ds. edukacji przyrodniczej w Muzeum Łazienki Królewskie: paulina.organisciak-kwiatkowska@lazienki-krolewskie.pl
Fatima Hayatli - ornitolożka, edukatorka przyrodnicza i doktorantka na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie w ramach Szkoły Doktorskiej Nauk Ścisłych i Przyrodniczych prowadzi badania nad populacją kaczki mandarynki w Polsce. Koordynatorka badań przyrodniczych w Ogólnopolskim Towarzystwie Ochrony Ptaków oraz liderka Warszawskiej Grupy OTOP. Od lat aktywnie uczestniczy w badanach awifauny Warszawy, a także obrączkuje ptaki w projektach Warszawskiego Zespołu Obrączkarskiego TRIDACTYLUS.
Łukasz Wardecki - ornitolog, obrączkarz ptaków, uczestnik licznych projektów badawczych, w tym inwentaryzacji warszawskich terenów zieleni. W Ogólnopolskim Towarzystwie Ochrony Ptaków pracuje jako koordynator monitoringów i inwentaryzacji ptaków. Z Łazienkami Królewskimi jest związany od ponad 10 lat. Prowadzi zajęcia edukacyjne o tematyce ornitologicznej oraz badania, głównie dotyczące awifauny wodnej historycznych ogrodów.